• Myśli Bł. Luigiego Novarese

    • Bóg, który dał nam wszystko przez ręce Maryi, niczego nie chce udzielić poza tym kanałem, świętym kanałem, kanałem pochodzącym wprost od Boga. Ona jest prostą drogą dla wszystkich, drogą krótką i wolną od pułapek.

„Zjazd Gnieźnieński” krajowej delegacji Międzynarodowej Konfederacji Centrum Ochotników Cierpienia

 
 
 

Od 19 do 21 sierpnia w Gnieźnie spotkali się odpowiedzialni ośmiu polskich diecezjalnych Centrów Ochotników Cierpienia. W spotkaniu uczestniczył także Moderator Generalny Cichych Pracowników Krzyża ks. Janusz Malski, który zapoczątkował i towarzyszył rozwojowi apostolatu w Polsce. Razem z nim przyjechała również s. Ewa Figura ze wspólnoty w Głogowie, ks. Radosław Horbatowski, asystent Domu Uzdrowienie Chorych oraz zielonogórsko-gorzowskiego COC wraz z bratem Wojciechem Grzegorkiem, klerykiem Cichych Pracowników Krzyża z Rzymu.

Stosunkowo niedawno ukonstytuowana Rada Krajowa podjęła tę inicjatywę w trosce budowanie wspólnoty między wszystkimi Centrami w Polsce, na której opiera się kierunek i przyszłość apostolatu. Wspólnie wymienialiśmy się doświadczeniami oraz zastanawialiśmy się nad znaczeniem bycia Ochotnikiem Cierpienia dzisiaj w Polsce. Miejsce spotkania zostało wybrane ze względu na tegoroczną rocznicę chrztu Polski. Dzięki temu mogliśmy dostrzec nierozerwalną łączność tożsamości Ochotnika Cierpienia z tożsamością chrześcijanina. Pielgrzymka do relikwii św. Wojciecha oraz refleksja nad pierwszymi polskimi męczennikami pozwoliły zgłębić korzenie naszego chrześcijaństwa i nabrać pewności siebie w dalszym wspólnym kroczeniu. W Muzeum Początków Państwa Polskiego mogliśmy docenić rolę jaką chrześcijaństwo odegrało w kształtowaniu się naszego narodu. Nie zbrakło również czasu na wspólne zabawy i śpiewy, dzięki którym prawdziwie poczuliśmy się jedną wspólnotą nad którą czuwa Niepokalana wraz z bł. Luigim Novarese. W czasie spotkania miały miejsce również wybory trzeciego członka Rady Krajowej. Na miejsce ś.p. Jana Polańskiego został wybrany Pan Wiesław z Bydgoszczy.

Leave a comment