• Myśli Bł. Luigiego Novarese

    • Bóg, który dał nam wszystko przez ręce Maryi, niczego nie chce udzielić poza tym kanałem, świętym kanałem, kanałem pochodzącym wprost od Boga. Ona jest prostą drogą dla wszystkich, drogą krótką i wolną od pułapek.

Święto Podwyższenia Krzyża

 
 
 

Dziś w Kościele obchodzimy święto Podwyższenia Krzyża. Papież Franciszek tak dzisiaj mówił w homilii, w Domu Świętej Marty:

„..nie zawsze jest łatwo zrozumieć krzyż. Tylko kontemplując można postępować naprzód w tej tajemnicy miłości.” „Nawiązując do pierwszego czytania (Flp 2, 6-11) Franciszek zwrócił uwagę, że Pan Jezus „uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym aż do śmierci, i to śmierci krzyżowej„. Wskazał, że Jego pokora wyrażała się w Jego zstąpieniu, ogołoceniu samego siebie ze względu na miłość i dlatego Bóg Go wywyższył. „Tylko jeśli uda się nam zrozumieć to zstąpienie aż po kres, będziemy mogli zrozumieć zbawienie, jakie ofiarowuje nam ta tajemnica miłości” – stwierdził Ojciec Święty. 

Przestrzegł przed dwiema pokusami: pójścia za Chrystusem bez krzyża oraz braniem krzyża bez Chrystusa. „Chrystus bez krzyża nie jest Panem, ale nauczycielem – nic więcej. Tego być może, nie uświadamiając sobie, szukał Nikodem. To jedna z pokus. Jezus, który jest dobrym nauczycielem… ale bez krzyża. Któż was oczarował tym wizerunkiem? Gniew Pawła. Ukazanie Jezusa Chrystusa, ale nie Ukrzyżowanego” . 

Drugą pokusą jest krzyż bez Chrystusa, smutek trwania w przygnębieniu, strapieniu, z ciężarem grzechu, bez nadziei. To pewien rodzaj duchowego «masochizmu». Tylko krzyż, ale bez nadziei, bez Chrystusa” – zauważył papież.
 
Podkreślił, że krzyż bez Chrystusa byłby „tajemnicą tragedii”, podobnie jak tragedie pogańskie: „Ale krzyż jest tajemnicą miłości, krzyż jest wierny, krzyż jest szlachetny. Dziś możemy poświęcić kilka minut i każdy mógłby zadać sobie pytanie: czy Chrystus ukrzyżowany jest dla mnie tajemnicą miłości?
 
Czy podążam za Jezusem bez krzyża, mistrzem duchowym, który napełnia pocieszeniem, dobrymi radami? Czy podążam za krzyżem bez Jezusa, zawsze narzekając, z tym „masochizmem” ducha? Czy daję się prowadzić tą tajemnicą uniżenia, całkowitego ogołocenia i wyniesienia Pana?”.
 
Kończąc papież życzył, aby Pan obdarzył łaską nie tyle zrozumienia, ile wejścia w tę tajemnicę miłości, a „wtedy sercem, umysłem, ciałem, wszystkim czym jesteśmy, coś zrozumiemy” – stwierdził Ojciec Święty.
 
źródło:
https://www.deon.pl/religia/serwis-papieski/aktualnosci-papieskie/art,6134,ojciec-swiety-w-swojej-homilii-przestrzegl-przed-dwoma-pokusami.html
Leave a comment