• Myśli Bł. Luigiego Novarese

    • Bóg, który dał nam wszystko przez ręce Maryi, niczego nie chce udzielić poza tym kanałem, świętym kanałem, kanałem pochodzącym wprost od Boga. Ona jest prostą drogą dla wszystkich, drogą krótką i wolną od pułapek.

Świątynia – III tydzień Wielkiego Postu

 
 
 

Pan daje się znaleźć tym, którzy Go szukają. Dlatego całe nasze życie musi być poszukiwaniem Boga, ponieważ On jest naszym największym skarbem. Jak mówi św. Augustyn, nasze serce jest niespokojne, dopóki nie zamieszka w Bogu. Aby dotrzeć do tego skarbu, który mogą znaleźć ci, którzy go szukają, mamy drogę do pokonania.

Ten czas Wielkiego Postu oferuje nam podróż, która prowadzi nas do świątyni, miejsca spotkania z Panem, siedziby Boga, wyjątkowym miejscu wśród ludzi. Z fizycznej świątyni ograniczonej w przestrzeni jesteśmy wezwani przez Pana Jezusa do odkrycia prawdziwej świątyni: serca. 

Świątynia w Starym Testamencie odnosi się do fizycznego budynku, w którym znajdowała się Arka Przymierza, znak obecności Boga, jest to świątynia Jerozolimy, powszechnie nazywana świątynią Salomona, jej pierwszego założyciela. Było to miejsce spotkania z Panem. 

Dlatego każdy Izraelita był wezwany, aby udać się do tego miejsca, aby oddać cześć Bogu: celebracje liturgiczne, ofiary pojednania i tym podobne. W Piśmie Świętym nazywany jest także domem Bożym (Ez 5, 13-16;) dom Pański, sanktuarium, świątynia Pańska; Tabernakulum Pana (Ap 21,3; por. Psalmy 76,2); pałac świętości Pana (Psalm 5,7; 138,2; por. Jon 2,8). 

Świątynia Jerozolimska jest znakiem woli Boga, by zamieszkać z ludzkością. Jest to „dom” Boga z nami. Wraz z Jezusem, Bogiem, który stał się człowiekiem, fizyczną obecnością Boga pośród swego ludu, słowo świątynia nabiera nowego znaczenia, duchowego znaczenia: „Nadchodzi jednak godzina, owszem już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli chce mieć Ojciec”. (J 4, 23) Rzeczywiście, Bóg od teraz mieszka w sercu każdego człowieka.

Jesteśmy wezwani, zwłaszcza w tym okresie Wielkiego Postu, do spotkania Go w naszych sercach. Dlatego Jezus w Ewangelii mówi: „Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie” (Mt 6,6). Ta świątynia jest także Ciałem Chrystusa, a więc Kościoła. W tym celu Jezus oświadcza: „Zniszcz tę świątynię, a za trzy dni ją zbuduję na nowo”. 

Ewangelista zauważa, że ​​mówił wtedy o świątyni swojego ciała. To nie jest prosta gra słów. Jezus chce powiedzieć, że miejscem, w którym od teraz możemy spotkać Boga, jest Jego własne ciało. Słowo świątynia zmienia swoje znaczenie. Św. Paweł również zmierza w tym kierunku. Jesteśmy wezwani, aby pozostać w Chrystusie, który jest domem Pana. Ale jak tam zostać?

Zrozumieliśmy znaczenie prawdziwej świątyni. Prawdziwym miejscem spotkania z Panem, wewnętrzną świątynią jest nasze serce. 

Aby pozostać w tym miejscu, pozostać w relacji z Bogiem, musimy wejść do naszej izdebki. Liturgia słowa Wielkiego Postu zachęca nas do milczenia. Cisza w sobie i wokół siebie to idealny sposób na spotkanie z Panem w naszych sercach.

Jesteśmy zaproszeni do tworzenia chwil ciszy i modlitwy w tym okresie Wielkiego Postu. Jednak przede wszystkim musimy uczynić to miejsce nadającym się do zamieszkania, ta świątynia musi być święta, ponieważ to, co przyjmujemy w tej świątyni, jest Święte: „Bądźcie świętymi, bo Ja jestem święty, Pan, Bóg wasz!” (Kpł. 19, 2)

Diakon Apollinaire Domara SOdC

Leave a comment