• Myśli Bł. Luigiego Novarese

    • Bóg, który dał nam wszystko przez ręce Maryi, niczego nie chce udzielić poza tym kanałem, świętym kanałem, kanałem pochodzącym wprost od Boga. Ona jest prostą drogą dla wszystkich, drogą krótką i wolną od pułapek.

Relacja z pielgrzymki „Jego śladami”

 
 
 

8 maja 2014 r., tuż przed rocznicą beatyfikacji bł. Luigiego Novarese, wyruszyła spod głogowskiej Kolegiaty pielgrzymka „Jego śladami”. Wśród uczestników były siostry, ks. Radosław i członkowie Apostolatu z różnych diecezji: gdańskiej, wrocławskiej, częstochowskiej i zielonogórsko-gorzowskiej. Razem tworzyliśmy jedną wielką rodzinę liczącą 58 osób.

Głównym celem pielgrzymki było jeszcze głębsze poznanie Błogosławionego i jego dzieł, aby jeszcze bardziej umocnić się w naszym apostolstwie. Przez dwa tygodnie odwiedzaliśmy domy, które On założył. Z domów tych emanowała cisza, spokój i duchowe rozmodlenie, czuło się, że na pierwszym miejscu stawiane były i są osoby niepełnosprawne, którym Błogosławiony poświęcił całe swoje życie, by mogli w dobrych i godnych warunkach odkrywać sens swojego cierpienia, łącząc je z cierpieniem Chrystusa i stając się aktywnym apostołem w swoim środowisku i w Kościele.

Dom w Re, jeden z pierwszych domów otwartych przez Założyciela, gdzie miał on kaplicę z dużą ilością relikwii świętych (a która bardzo zapadła mi w pamięć). Jest to duży dom rekolekcyjny dla niepełnosprawnych. Do dzisiaj odbywają się tam tygodniowe rekolekcje dla członków apostolatu Centrum Ochotników Cierpienia i nie tylko. Dom ten znajduje się w pięknej górskiej okolicy niedaleko Bazyliki Matki Boskiej Krwawiącej, gdzie usłyszeliśmy o licznych cudach, które tam miały i mają miejsce do dzisiaj.

Kolejnym miejscem i bardzo ważnym był dom w którym przyszedł na świat bł. Luigi – dom w Casale – wśród zielonych wzgórz Monferrato. W tym domu także obecnie mieszka wspólnota i znajdują się tam liczne pamiątki po Błogosławionym. W tym miejscu, dokładnie w pierwszą rocznicę beatyfikacji, odprawiliśmy uroczystą Mszę św., modląc się za jego wstawiennictwem o rozwój tego dzieła. Niedaleko od miejsca jego urodzenia, w Moncrivello znajduje się najnowsze centrum rehabilitacji prowadzone też przez wspólnotę, która ukazuje w duchu ks. Novarese, że rehabilitacja ciała i ducha jest tak samo ważna. Zostaliśmy tam bardzo ciepło przyjęci. Mogliśmy poznać bliżej to miejsce i jego historię związaną z cudem uzdrowienia przez Matkę Bożą.

Po odwiedzeniu jeszcze kilku pięknych miejsc we Włoszech, dotarliśmy do Rzymu, gdzie pierwszego dnia udaliśmy się na audiencję generalną z papieżem Franciszkiem. Niektórzy z nas mieli możliwość nawet uścisnąć jego rękę, a nawet przytulić się do niego. Napełnieni tą radością i siłą od Ojca Świętego, następnie zwiedzaliśmy Rzym i jego piękne zabytki.

Kolejnym naszym celem było spotkanie z Papieżem Franciszkiem na prywatnej audiencji przygotowanej specjalnie dla naszych wspólnot. Audiencja ta odbyła się w sobotę 17 maja, w auli Pawła VI, i zgromadziła ok. 5 tysięcy osób zaangażowanych w dzieła Błogosławionego. Byli wśród nich kapłani, osoby konsekrowane, a także wierni świeccy. Dużą grupę stanowiły osoby niepełnosprawne. Ten dzień miał jeszcze wiele znaczeń dla nas – bo właśnie 17 maja Luigi Novarese został uzdrowiony, tego też dnia potem założył Maryjną Ligę Kapłanów, a w kolejnych latach Centrum Ochotników Cierpienia. Podczas audiencji świętowaliśmy też 100-lecie urodzin Błogosławionego. Kiedy wyszedł papież, byliśmy bardzo poruszeni, że mimo choroby, gorączki on zachciał się z nami spotkać i skierować do nas swoje słowa.

Kolejnego dnia udaliśmy się do domu w Valleluogo, tym razem na południu Włoch, również pięknie położonego, z którym również wiąże się uzdrowienie przez Matkę Bożą. W domu tym prowadzona jest różnoraka działalność na rzecz osób chorych i niepełnosprawnych. W ciszy i pięknie tego miejsca mogliśmy zadbać o naszego „ducha”.

Zwiedziliśmy również tak piękne miejsca, jak Salerno, gdzie podziwialiśmy piękno morza, czy San Giovanni Rotondo, gdzie mieszkał i działał św. Ojciec Pio. Odwiedziliśmy także mnóstwo bardziej i mniej znanych miejsc, np.: Asyż, Loretto, Padwa, Grota św. Michała Archanioła. Podczas tej pielgrzymki mieliśmy możliwość modlić się przy relikwiach wielu Świętych i Błogosławionych takich jak św. Rita, św. Jan Paweł II, św. Kamil i wielu innych świętych.

To był niezapomniany czas, który na pewno pozostanie na długo w naszej pamięci. Wróciliśmy 22 maja pełni ducha Novarese, by nieść światu miłość i radość.

Paweł Wartecki – uczestnik pielgrzymki

Zapraszamy do fotogalerii

Leave a comment