• Myśli Bł. Luigiego Novarese

    • Bóg, który dał nam wszystko przez ręce Maryi, niczego nie chce udzielić poza tym kanałem, świętym kanałem, kanałem pochodzącym wprost od Boga. Ona jest prostą drogą dla wszystkich, drogą krótką i wolną od pułapek.

Poświęcenie figury Matki Bożej z Lourdes

 
 
 

25 czerwca br. wspominaliśmy Niepokalane Serce Maryi. Dla naszej wspólnoty był to szczególny dzień, gdyż Niepokalane Serce Maryi jest szczególnie bliskie wszystkim dziełom Bł. Luigiego Novarese. Jednak ten dzień miał też dla nas drugi szczególny wymiar. Poświęcenie figury Matki Bożej z Lourdes. Ks. Janusz Malski po ostatniej swojej pielgrzymce do Lourdes przywiózł dla wspólnoty Cichych Pracowników Krzyża w Głogowie, małą figurkę Niepokalanego Poczęcia z Lourdes z Bernadettą. Jest ona niezwykle wymowna. Matka Boża patrząca z uśmiechem na Bernadettę. Patrząc na tą figurkę, ks. Janusz powiedział wspólnocie: „Pewnego dnia umieścimy kopię tej figurki w naszym ogrodzie, w miejscu, gdzie będziemy mogli odmawiać różaniec i kontemplować tajemnicę Lourdes”. 25 czerwca ks. Janusz miałby 65 lat. Wspólnota wybrała ten dzień na poświęcenie figury Maryi z tych dwóch powodów. Cisi Pracownicy Krzyża zlecili miejscowemu artyście, Dariuszowi Saganowi, wykonanie posągu, który jest wykonany z żywicy i pyłu marmurowego, ma 1 metr 65 cm wysokości i waży 200 kg. 

W tym dniu o godz. 11.00 została odprawiona uroczysta Eucharystia, której przewodniczył proboszcz parafii kolegiackiej, ks. Rafał Zendran a homilię wygłosił ks. Radosław Horbatowski. Następnie wszyscy zgromadzeni wierni przeszli pod figurę, gdzie uroczystego poświęcenie posągu dokonał ks. prałat Ryszard Dobrołowicz.

Dla nas poświęcenie figury Niepokalanej ku pamięci ks. Janusza było bardzo wzruszającym momentem. Dodatkowo bardzo piękną chwilą był śpiew mezzo-sopranistki p. Moniki Sagan – żony, p. Darka, która przy poświęconej figurze zaśpiewała pieśń „Ave Maryja”. 

Po części oficjalnej odbył się piknik z miejscowym Centrum Ochotników Cierpienia (CVS), który zakończył ten piękny dzień.

Leave a comment