• Myśli Bł. Luigiego Novarese

    • Bóg, który dał nam wszystko przez ręce Maryi, niczego nie chce udzielić poza tym kanałem, świętym kanałem, kanałem pochodzącym wprost od Boga. Ona jest prostą drogą dla wszystkich, drogą krótką i wolną od pułapek.

Odszedł do Pana Brat Jan Polański

 
 
 

W jednym z ostatnich maili brat Jan napisał: „Dlaczego jest święto Bożego Narodzenia! Dlatego, żeby się uczyć miłości od Pana Jezusa. Dlatego, żeby podawać sobie ręce i uśmiechać się do siebie. Dlatego, żeby sobie przebaczać.”
Te życzenia zachowam w swojej pamięci jak testament brata Jana Polańskiego, który zaimponował mi swoją determinacją, otwartością i szczerością serca. Pomimo swojej choroby do końca zaangażowany w dzieło Centrum Ochotników Cierpienia. Jeszcze 5 stycznia tego roku, gdy konsultowałam z nim pomysł naszego zarządu, wyraził swoją opinię – „Bardzo dobry pomysł. Zarząd bydgoski przyjedzie. Pozdrawiam.”
Jego przylgnięcie do Maryi zaowocowało opracowaniami o sanktuariach Maryjnych w Polsce, między innymi „Nasze świątynie, domy boże, miejsca bliskie ludziom” i „Z dawna Polski Tyś Królową”. Czytam w nich:
„Cześć oddawana Najświętszej Maryi Pannie jest cechą tak rdzennie katolicką, że nie ma na ziemi narodu katolickiego, który by nie czcił i nie kochał Maryi… Wśród wszystkich jednak narodów katolickich żaden naród nie kochał i nie kocha Maryi tak potężnie jak naród Polski… Polski lud katolicki związał swe losy z Maryją. Świadczą o tym wszystkie sanktuaria w naszym kraju; świątynie i kaplice poświęcone Jej czci, obrazy i statuy, ołtarze, pieśni, modlitwy, akty ofiarowania, wszystko w czym mogła wyrazić się szlachetność polskiej duszy i szczera miłość względem swej Niebieskiej Matki. Bogurodzico Dziewico! Bogiem sławiona Maryjo! Królowo świata i Pani nasza. Matko Boża Częstochowska! Kodeńska! Piekarska! Kalwaryjska! Świętogórska! Z Białym Orłem na piersiach. Jakimkolwiek wezwaniem będziemy Ciebie czcili i na jakimkolwiek miejscu będziemy Cię wysławiali – zawsze i wszędzie jesteś naszą Matką. I dlatego prosimy Cię dzisiaj – pozostań z nami na zawsze wśród naszych rodzin, wśród naszych dzieci i młodzieży, w pracy i cierpieniu i chmurnych dziejach naszych i Kościoła. A my, Twoje dzieci, klęcząc przed tronem Twej chwały ślubujemy Tobie i Twojemu Synowi, że nie ustaniemy w pracy nad sobą, aż się ziści w naszym życiu katolickim prośba Modlitwy Pańskiej: Święć się imię Twoje! Przyjdź Królestwo Twoje…
Święta Katarzyna z Sieny powiedziała, że osobliwym zadaniem Maryi jest przyciąganie ludzi, a przede wszystkim grzeszników do Boga. Jak magnes przyciąga żelazo, tak Ona przyciąga serca ludzi twardsze od żelaza i tak właśnie mnie – piszącego te słowa- wiele lat temu przyciągnęła i zachwyciła. I tak jest do dzisiaj. Kiedy jestem w pobliżu Jej sanktuarium to czuję jak mnie woła, aby się Jej pokłonić, pomodlić i powierzyć swoje niełatwe problemy. Jeszcze mnie nigdy nie zawiodła… Jan Polański” /k. cyt./
Bracie Janie, wierzę , że Najczulsza z Matek nie zawiodła Cię i w tej ostatniej godzinie próby i w Jej objęciach odszedłeś do Niebieskiego Sanktuarium, by tam oddawać pokłon Bogu w Trójcy Jedynemu. Tu na ziemi pozostaniesz w naszej pamięci i w naszych sercach.
Lucyna

Leave a comment