• Myśli Bł. Luigiego Novarese

    • Bóg, który dał nam wszystko przez ręce Maryi, niczego nie chce udzielić poza tym kanałem, świętym kanałem, kanałem pochodzącym wprost od Boga. Ona jest prostą drogą dla wszystkich, drogą krótką i wolną od pułapek.

Gietrzwałdzka Droga Krzyżowa „Jezu! Oto idę! „

 
 
 

               Już od wielu lat  Centrum Ochotników Cierpienia Archidiecezji Gdańskiej organizuje w Wielkim Poście wyjazdową Drogę Krzyżową. W tym roku zostało wybrane sanktuarium Matki Bożej w Gietrzwałdzie- nazywane polskim Lourdes. Właśnie tam w 1877 roku Matka Boża ukazała się dwom dziewczynkom i rozmawiała z nimi po polsku. Przedstawiła się:” Jestem Najświętsza Panna Maryja Niepokalanie Poczęta”. To miejsce uświęcone obecnością Matki Boga obchodziło w 2017 roku 140 rocznicę Objawień.

      Na zaproszenia gdańskiego Zarządu Centrum Ochotników Cierpienia przybyli również członkowie Apostolatu z diecezji obecnych w Polsce. W ten sposób powstała ogólnopolska pielgrzymka osób chorych i niepełnosprawnych w Gietrzwałdzie. Z wielką radością powitaliśmy Cichych Pracowników Krzyża w osobie siostry Ewy z Głogowa.

     Msza św. w Bazylice Narodzenia Najświętszej Marii Panny przed cudownym obrazem rozpoczęła to wyjątkowe spotkanie. Eucharystii przewodniczył ks. biskup-senior z diecezji elbląskiej Jan Styrna w otoczeniu księży przybyłych ze swoimi grupami. Księdza biskupa powitali przedstawiciele Krajowego Zarządu Centrum Ochotników Cierpienia – Lucyna Żółkiewska i Zdzisław Waszkiewicz. W homilii wygłoszonej przez ks. biskupa usłyszeliśmy krótką historię sanktuarium.

       Po krótkim wypoczynku udaliśmy się na ścieżki Drogi Krzyżowej. Dla osób poruszających się o kulach i starszych było to niezwykłe wyzwanie. Droga prowadząca pod górę, kamienista, czasem ośnieżona albo błotnista wymagała niezwykłego wysiłku, szczególnie dla wolontariuszy , którzy opiekowali się osobami na wózkach inwalidzkich. Krzyż jaśniejący na przedzie  wyznaczał kierunek pielgrzymom i był niesiony z wielkim wzruszeniem przez różne osoby i oznaczał widoczną gotowość do współuczestniczenia w cierpieniu Jezusa.

      Po rodzinnym pożegnaniu wracaliśmy do domów ze świadomością głęboko przeżytego czasu ofiarowanego nam przez Pana Boga i wdzięcznością za opiekę Matki Bożej.

                                                     Maria Biernat

Leave a comment