Wigilia COC Archidiecezji Gdańskiej

29 styczeń 2012

Autor: Admin
Kliknij by zobaczyć galerię zdjęć!
Kliknij by zobaczyć galerię zdjęć!
Wigilia - "dzień jeden w roku" - można by powtórzyć za jedną z najpiękniejszych polskich piosenek o tematyce bożonarodzeniowej ze słowami Krzysztofa Dzikowskiego i muzyką Seweryna Krajewskiego. Także członkowie stowarzyszenia Centrum Ochotników Cierpienia Archidiecezji Gdańskiej obchodzili uroczystą wigilię Bożego Narodzenia. Tego roku dość wcześnie, bo już 4 grudnia, jednak pomimo braku zimowej aury, spotkanie opłatkowe miało niezwykle uroczysty, rodzinny charakter.

Wieczerza Wigilijna Członków Stowarzyszenia COC Archidiecezji Gdańskiej
4 grudnia 2011, Barwik

Karolina Najgeburska

"Jest taki dzień,
W którym radość wita wszystkich,
Dzień, który już
Każdy z nas zna od kołyski."

Wigilia - "dzień jeden w roku" - można by powtórzyć za jedną z najpiękniejszych polskich piosenek o tematyce bożonarodzeniowej ze słowami Krzysztofa Dzikowskiego i muzyką Seweryna Krajewskiego. Także członkowie stowarzyszenia Centrum Ochotników Cierpienia Archidiecezji Gdańskiej obchodzili uroczystą wigilię Bożego Narodzenia. Tego roku dość wcześnie, bo już 4 grudnia, jednak pomimo braku zimowej aury, spotkanie opłatkowe miało niezwykle uroczysty, rodzinny charakter. Rodzinny, gdyż właśnie takie relacje panują pomiędzy chorymi, niepełnosprawnymi i wolontariuszami zrzeszonymi w COC. Życzliwe spojrzenie, szczery uśmiech i otwarte serce to proste dary, na które liczyć tu może każdy w imię miłości bliźniego, której uczy nas Chrystus.

Na miejsce wieczerzy wigilijnej, podobnie jak w ubiegłym roku, wybrano położony na Kaszubach dworek Barwik (w tejże miejscowości). Zanim jednak wszyscy zgromadzili się w przestronnej, gustownie udekorowanej sali, by podzielić się opłatkiem i skosztować świątecznych potraw, odbyła się eucharystia. Przewodniczył jej i homilię wygłosił ks. abp Tadeusz Gocłowski.

"Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię" (Mt 1, 28). Jakby w odpowiedzi na to ewangeliczne wezwanie Jezusa  niemal 400 osób zgromadziło się w kościele parafialnym w Pomieczynie p.w. św. Józefa, gdzie przyjął nas serdecznie ksiądz proboszcz Henryk Zieliński. Spośród tego grona aż 42 osoby to niepełnosprawni poruszający się na wózkach i jedna osoba obłożnie chora. We mszy - poprzez koncelebrę bądź posługę w konfesjonale - uczestniczyło wielu kapłanów: asystent kościelny Stowarzyszenia COC Archidiecezji Gdańskiej  ks. Stanisław Łada, proboszcz parafii św. Jadwigi Śląskiej w Gdańsku Nowym Porcie ks. kanonik Wiesław Philipp, dyrektor Caritas archidiecezji gdańskiej ks. Janusz Ste, wikariusz parafii św. Urszuli Ledóchowskiej w Gdańsku Chełmie ks. Rafał Ziemann oraz gospodarze parafii pomieczyńskiej: ks. prałat Alojzy Marszall i przedstawiony już ks. proboszcz Henryk Zieliński.

Nie sposób nie nadmienić o niezwykłym uroku tej niewielkiej, drewnianej świątyni nawiązującej stylem do zakopiańskiej architektury z II połowy XIX wieku , a wybudowanej w latach 1925-1926. Z drewnianego ołtarza spogląda łagodnie figurka św. Józefa z Dzieciątkiem, a na ściennym malowidle można podziwiać scenę ukoronowania Najświętszej Marii Panny. Wnętrze kościoła kunsztowne, acz pozbawione zbędnego przepychu, sprzyja wyciszeniu i wewnętrznemu doświadczeniu Boga.

Po mszy świętej licznie zgromadzeni niepełnosprawni, chorzy i wolontariusze udali się do wspomnianego wyżej dworku. Wysłuchawszy wygłoszonego słowa (m. in. przez ks. prałata  Stanisława Ładę, ks. abp Tadeusza Gocłowskiego oraz przewodniczącą  rady COC Marię Płotka), a także krótkiego programu artystycznego, uczestnicy wigilii przełamali się opłatkiem. W niejednym oku zakręciła się łza wzruszenia na widok rozradowanej twarzy chorego czy niepełnosprawnego, dla którego tak wiele znaczyło samo uczestnictwo w tym spotkaniu. Aby wigilijnej tradycji stało się zadość, na sali rozległy się pierwsze w tym roku liturgicznym dźwięki kolęd. "Wśród nocnej ciszy głos się rozchodzi...". Z początku nieśmiało, lecz potem całym sercem zgromadzeni zaśpiewali tradycyjne polskie kolędy, bez których trudno wyobrazić sobie Święta Narodzenia Pańskiego. Nie zabrakło też Świętego Mikołaja w biskupich szatach, który każdemu wręczył drobny upominek.

W godzinach wieczornych spotkanie dobiegło końca. Z pogodnym duchem i uśmiechem na doświadczanych codziennym cierpieniem twarzach chorzy i niepełnosprawni wraz z opiekunami udali się do domów. Tu i ówdzie dało się słyszeć odrobinę żalu, że czas się pożegnać, ale przecież nie na zawsze - już niedługo kolejne spotkania, turnusy, Światowy Dzień Chorego... A tymczasem... "już nadszedł czas już dziecię się zbudziło, a razem z Nim, maleńka przyszła miłość."

Comments (0)


Cisi Pracownicy Krzyża
http://www.cisi.pl/article.php/wigilia-coc-archidiecezji-gdanskiej