Myśli ks. prałata Luigi Novarese


Aktualności
i wydarzenia
Zmniejsz czcionkę Zwiększ czcionkę
Nasz "Cichy Bohater"
23 grudzień 2010 Odsłon581 

W czwartkowy wieczór 10 grudnia 2010 roku do Państwowej Galerii Sztuki w Sopocie zaproszono ludzi o wielkich sercach - laureatów akcji "Cichy Bohater". Mimo dobra, jakimi otaczają swoje środowisko, nadal pozostają ludźmi nader skromnymi. Pani Zosia Witkowska po ukończeniu szkoły felczerskiej podjęła pracę w gdańskim szpitalu miejskim. W 1955 roku przeniosła się do jednej z największych wówczas przychodni w Nowym Porcie. Tam pracowała aż do emerytury, czyli do 1992 roku.

Pani Zosia jest sama, ale nie rozczula się nad sobą i mówi, że człowiek jest tyle wart, ile ma w sobie dobroci i że nikomu nie godzi się trwać w bezczynności. Do jej mieszkania drzwi są otwarte dla wszystkich, którzy borykają się ze swoimi problemami i kłopotami. Zawsze służy pomocą i poradą. Emerytowana pielęgniarka każdą wolną chwilę poświęca na to, aby zadbać o sąsiadów. Gotuje i dostarcza im ciepłe posiłki, pomaga w załatwieniu urzędowych spraw czy służy radą. Mogą polegać na niej zwłaszcza samotni i opuszczeni.

To oczywiście nie wszystko. Nasza Cicha Bohaterka z oddaniem i pasją zajmuje się haftowaniem bielizny kielichowej, którą później wysyła w najróżniejsze miejsca – do Jerozolimy, Watykanu, a nawet do Czadu. Pani Zosia Witkowska nigdy nie żałowała, że została pielęgniarką. Wychodzi z założenia, że pieniądze, choć ważne, nikomu w życiu szczęścia nie dają. A obserwując przez lata środowisko medyczne, doszła do wniosku, że dzieli się ono na ludzi, którzy działają z potrzeby serca i niestety, na takich, którzy interesują się pacjentem tylko wtedy, kiedy ma on do zaoferowania pieniądze.

Pani Zofia jest również członkiem stowarzyszenia Centrum Ochotników Cierpienia, gdzie swoją modlitwą wspiera innych chorych i niepełnosprawnych. Mimo swoich dolegliwości jest osobą z dużym poczuciem humoru, imponuje życiową energią i pogodą ducha. Jej motto życiowe to: „nie mów wszystkiego, co wiesz, ale uważaj, abyś dobrze wiedział, co mówisz”.

Oby każda dzielnica w Trójmieście miała takiego bohatera – powiedział o pani Zofii Witkowskiej Jakub Krezyman – prezes Prasy Bałtyckiej, wydawca Dziennika Bałtyckiego i Echa Miasta. Gratulujemy wyróżnienia  naszej wspaniałej laureatce!

Barbara  Fidura

Opcje Artykułu

Wyślij Znajomemu
Wersja Do Wydruku
Nasz "Cichy Bohater" | 0 komentarzy | Załóż Konto
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
Wszystkie wpisy niezgodne z regulaminem (kliknij by przeczytać) będą usuwane bez podawania przyczyny.

Copyright © 2007 Projekt i wykonanie Wrocław / Głogów / Katalog Firm
  Site Index