• Myśli Bł. Luigiego Novarese

    • Bóg, który dał nam wszystko przez ręce Maryi, niczego nie chce udzielić poza tym kanałem, świętym kanałem, kanałem pochodzącym wprost od Boga. Ona jest prostą drogą dla wszystkich, drogą krótką i wolną od pułapek.

140 objawień Matki Bożej w Gierzwałdzie

 
 
 

Było to między Ostródą a Olsztynem w malowniczej wsi Gietrzwałd. Tuż przed kościołem 140 lat temu Matka Boża wygłosiła orędzie i odpowiedziała na pytania. Matka Boża objawiła się dwóm dziewczynkom: trzynastoletniej Justynie Szafryńskiej i dwunastoletniej Barbarze Samulowskiej. Jako pierwszej ukazała się Justynie podczas powrotu z egzaminu przed przystąpieniem do Pierwszej Komunii Świętej.

Następnego dnia tego samego doświadczenia zaznała Barbara odmawiająca różaniec przed kościołem. Obie dziewczynki zadawały Matce Bożej różne pytania. Pytały na przykład: „Kto Ty jesteś?”, na co otrzymały odpowiedź: „Jestem Najświętsza Maryja Niepokalanie Poczęta”. Kolejne pytanie, które zadały, brzmiało: „Czego żądasz?”. Odpowiedź była następująca: „Życzę sobie, abyście codziennie odmawiali różaniec!”. Wszystko, co usłyszały, wypowiedziane było nie w języku polskim, ale w gwarze warmińskiej.

Dziewczynki oprócz tych pytań zadawały dużo innych. Jedne odnosiły się do zdrowia i zbawienia różnych osób, drugie dotyczyły Kościoła: „Czy Kościół w Królestwie Polskim będzie oswobodzony?”, „czy osierocone parafie na południowej Warmii wkrótce otrzymają kapłanów?”Odpowiedzi Matki Bożej okazały się wtedy pocieszeniem dla ludzi: „Tak, jeśli ludzie gorliwie będą się modlić, wówczas Kościół nie będzie prześladowany, a osierocone parafie otrzymają kapłanów”. Panna Święta zakończyła swoje przybycie ponownym wezwaniem do żarliwego odmawiania różańca i zachęceniem do tego, żeby się nie smucić.

Prześladowania Kościoła katolickiego w Królestwie Polskim po powstaniu styczniowym potwierdziły ważność zadawanych pytań, a słowa wypowiedziane przez Maryję spełniły się. Wielu ludzi przyjeżdżało wówczas licznie do Gietrzwałdu nie tylko pomodlić się, ale także zabrać ze sobą wodę ze źródełka, które, jak opowiadały dziewczynki, zostało pobłogosławione przez Maryję.
Matka Boża obdarowała Gietrzwałd wieloma darami. Wizjonerki usłyszały bowiem jeszcze jedno przyrzeczenie. Ludzie, którzy będą przynosić lniane płótna, mogą je wykładać na kapliczkę w trakcie modlitwy. Po zakończonej modlitwie należy te płótna przyłożyć na chore miejsca, a te – zgodnie z obietnicą – mają zostać uzdrowione. 

źródło:

https://www.deon.pl/religia/duchowosc-i-wiara/zycie-i-wiara/art,2469,matka-boza-przemowila-do-polakow-wlasnie-tutaj100917.html

Leave a comment